| Autor |
Wiadomość |
olena90 Bywalec

Dołączył: 20 Maj 2010 Posty: 23
Płeć: Dziewczyna
Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
AnXej Ciekawski

Dołączył: 15 Sty 2010 Posty: 219
Płeć: Chłopak
Skąd: łóDź
|
Wysłany: Nie 6 Cze 2010 22:30 Temat postu:
|
|
|
|
oh noes! w kakadu są sezonowe wyprzedaze ?? hehehe znaczy sie , ze np maja promocje typu 20 % upustu ?? _________________ war
|
| Zwierzaki: 8 skoczkow i kazdy inny - Siamase ,Black, White, Lilac, Agutek, Laciatka, Rudaś i najmniejszy - Adoś |
|
| Powrót do góry |
|
olena90 Bywalec

Dołączył: 20 Maj 2010 Posty: 23
Płeć: Dziewczyna
Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią 25 Cze 2010 22:39 Temat postu:
|
|
|
|
bylam w kakadu. sa myszole ale wisi kartka ze jest rezerwacja na 4skoki.
|
| Zwierzaki: ryby, królik, myszole [Tuptek i Kruszyna] i pies ;P |
|
| Powrót do góry |
|
oh noes! Senior Moderator

Dołączył: 16 Kwi 2008 Posty: 1005
Płeć: Dziewczyna
Skąd: miasto o stu licach.
|
|
| Powrót do góry |
|
Muffinka Zarejestrowany użytkownik
Dołączył: 15 Lip 2010 Posty: 1
|
Wysłany: Czw 15 Lip 2010 23:16 Temat postu:
|
|
|
|
Zawsze się denerwuję jak czytam takie wypowiedzi. Pracowałam w tym sklepie i nawet sobie nie zdajecie sprawy jak jest trudno. Obsługujesz klientów sprawdzasz faktury, rozkładasz kilka palet towaru, dbasz o zwierzaki, latasz do woliery kiedy ludzie Cię meczą że coś zdechło(co z tego, że spi na plecach poprostu) czasami nie możesz zadbać o wszystko każdego zadowolić. Nie po 12 godzin dziennie czasami po 3 dni pod rząd i za 1050 złoty miesiecznie....czasami wolalam juz zeby cos zdechlo niz zeby za kazdym razem ktos mnie zaczepial ze cos nie tak. Naprawde jest sie zmeczonym wiecznym papalaniem, dzieciakami ktore wala w szyby, obsliniaja je i kretynami ktorzy na kazde zielone zwierzatko mowia kameleon. Śmieszne to jest jak mółwicie o strazy dla zwierzat mozecie ja wzywac i wzywac.. Rozumialabym jakby tam sie naprawde dzialo cos zlego. Jest fajnie przez pierwsze dwa miesiace kiedy masz jeszcze sile sluchac paplania klientow. A te zamownia od klientow ? napewno sklep ktory zyarabia 400 tys.miesiecynie straci na jednzm myszoskoczku.
|
|
| Powrót do góry |
|
oh noes! Senior Moderator

Dołączył: 16 Kwi 2008 Posty: 1005
Płeć: Dziewczyna
Skąd: miasto o stu licach.
|
Wysłany: Czw 22 Lip 2010 08:31 Temat postu:
|
|
|
|
| Muffinka napisał: | | Zawsze się denerwuję jak czytam takie wypowiedzi. Pracowałam w tym sklepie i nawet sobie nie zdajecie sprawy jak jest trudno. Obsługujesz klientów sprawdzasz faktury, rozkładasz kilka palet towaru, dbasz o zwierzaki, latasz do woliery kiedy ludzie Cię meczą że coś zdechło(co z tego, że spi na plecach poprostu) czasami nie możesz zadbać o wszystko każdego zadowolić. Nie po 12 godzin dziennie czasami po 3 dni pod rząd i za 1050 złoty miesiecznie....czasami wolalam juz zeby cos zdechlo niz zeby za kazdym razem ktos mnie zaczepial ze cos nie tak. Naprawde jest sie zmeczonym wiecznym papalaniem, dzieciakami ktore wala w szyby, obsliniaja je i kretynami ktorzy na kazde zielone zwierzatko mowia kameleon. Śmieszne to jest jak mółwicie o strazy dla zwierzat mozecie ja wzywac i wzywac.. Rozumialabym jakby tam sie naprawde dzialo cos zlego. Jest fajnie przez pierwsze dwa miesiace kiedy masz jeszcze sile sluchac paplania klientow. A te zamownia od klientow ? napewno sklep ktory zyarabia 400 tys.miesiecynie straci na jednzm myszoskoczku. |
hah, ja to rozumiem, bo tez pracowałam w kakadu tylko nie rozumiem podejscia "czasem wolałabym, zeby cos naprawdę zdechło" no i współczuję tych nowych wypłat, fatycznie, są powalające na kolana - myślę, że dla takich pieniędzy nie warto się spalać. ja odeszłam. _________________ ♥ mój blog & galeria futra & szynszyle forum
|
|
| Powrót do góry |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|